miasto urbanistyka Warszawa

Mokotowo, czyli etymologia nazw warszawskich dzielnic

14 września 2016

Każdy je zna, a będąc w Warszawie używamy ich na okrągło. Nie każdy jednak wie, skąd się wzięły. Ja też nie zastanawiałam się nad ich pochodzeniem, dopóki nie poznałam korzeni jednej z nich. Zaskoczyło mnie to do tego stopnia, że zapragnęłam poznać wszystkie tajemnice nazw warszawskich dzielnic.

Dzielnice lewobrzeżej Warszawy

Śródmieście – zacznijmy od sprawy najbardziej oczywistej. Śródmieście znajduje się w samym środku Warszawy, co też sugeruje nazwa. W sensie urbanistycznym śródmieście to obszar historycznie wyodrębniony, w którym ma miejsce koncentracja układu komunikacyjnego miasta, zabudowa jest zwarta i wielofunkcyjna. Absolutnie nie należy mylić tego pojęcia z pojęciem „centrum”, które mówi o obszarze najwyższej koncentracji usług, komunikacji, aktywności gospodarczej, kulturowej i społecznej. Centrum zazwyczaj jest mniejsze i mieści się w śródmieściu.

Ochota – sama nazwa zachęca, by tu zamieszkać lub chociaż przejść się na spacer. Brzmi tak poetycko, że pewnie nazwę wymyślił jakiś poeta lub chociaż malarz. Nic bardziej mylnego! Dzielnica nosi swoją nazwę od karczmy, która mieściła się na skrzyżowaniu obecnych ulic Grójeckiej i Kaliskiej i witała strudzonych wędrowców podróżujących z Krakowa. Zdradzę Wam już, że to nie jedyna taka dzielnica ; )

Mokotów – niektóre źródła podają, że nazwa to spolszczone „mon coteau”, czyli „moje wzgórze” po francusku. Nazwę miała nadać księżna Izabela Lubomirska, gdy zaszywała się tu uciekając z dusznej Warszawy otoczonej okopami Lubomirskiego. Czar legendy jednak pryska, gdy dowiadujesz się, że tak naprawdę pochodzi ona od zlokalizowanej tu wsi Mokotowo nazwanej na cześć niejakiego Mokota – założyciela tejże wsi, a księżna, choć fatycznie wciąż używała swojej nazwy, to sama sobie ją dopowiedziała.

Wilanów – kiedyś Milanów, jednak później wybudowano tu znany wszystkim pałac królewski, który wówczas nosił nazwę „Villa Nova”, czyli „Nowy Dwór”.

Ursynów – dzielnica zawdzięcza swoją nazwę pisarzowi Julianowi Ursynowi Niemcewiczowi, który miał tu swój majątek o przepięknej nazwie „Rozkosz”. Później nazwał go „Ursynowem”. „Rozkosz” natomiast wzięła się z nazwy wiejskiej siedziby wybudowanej dla Aleksandry z Lubomirskich Potockiej i Stanisława Kostki Potockiego na ich miesiąc miodowy. Wyobraźcie sobie tylko, jakby Ursynów nosił teraz nazwę Rozkosz! Mamy już Ochotę, to czemu nie milibyśmy mieć i „Rozkoszy”?

Ursus – tu chyba nikomu niczego nie trzeba tłumaczyć, bo każdy kiedyś słyszał o ciągnikach URSUS. To zakład przyciągnął osiedlającą się tu ludzność, więc w naturalny sposób zastąpił nazwę miejscowości Czechowice.

Włochy – i tu Was zaskoczę! Włochy nie mają nic wspólnego ze słoneczną Italią. Nazwa pochodzi od pewnego kmiecia Jana Włocha, który miał tu swoje włości. Rozczarowani? To czytajcie dalej, a dowiecie się, że Praga też nie była inspirowana czeskim miastem.

Bielany – jeżeli nazwa dzielnicy kojarzy Wam się z białym kolorem, to jesteście na dobrej drodze. Jeżeli pomyślicie dalej, to może skojarzy się Wam także z Bialanami w Krakowie i klasztorem kamedułów w białych habitach znajdującym się zarówno tam, jak i w Warszawie, właśnie na Bielanach.

Bemowo – kiedyś, od nazwiska założyciela osiedla, nosiło nazwę Boernerowo. Teraz tak nazywa się jedynie najstarsza część Bemowa, a samo Bemowo wzięło swoją nazwę od Fortu Bema, który zaś oczywiście został tak nazwany na cześć generała Józefa Bema.

Żoliborz – tym razem już naprawdę nazwa jest spolszczeniem dwóch francuskich słów „jolie” i „bord”, czyli „piękny brzeg”. Dokładnie tak nazywano posiadłość konkwitu księży pijarów, która podobno wyglądała niezwykle zachwycająco patrząc od strony Wisły.

Wola – nazwa dzielnicy pochodzi od wsi Wielka Wola, która z kolei została tak nazwana, by upamiętnić fakt zwolnienia wsi od daniny na rzecz księcia. Nie dajcie sobie wmówić, że nazwa pochodzi od wolnej elekcji, bo miało to miejsce już po pierwszych wzmiankach o Wielkiej Woli.

Dzielnice prawobrzeżnej Warszawy

Białołęka – nie trzeba długo myśleć, by nazwa dzielnicy skojarzyła się z dwoma słowami „biała” i „łąka”. Taką też nazwę nosiła wieś, która przeobraziła się później w Białołękę.

Wawer – pod Warszawą po drugiej stronie Wisły dach nad głową strudzonym podróżnym dawała jeszcze jedna karczma. Zwała się ona „Wawer” i jest to jedna z nazw bławatka, znanego taże jako chaber.

Targówek – kiedyś Targowe Małe, ale o dziwo nie od żadnych targów. Kolejna z dzielnic, która zawdzięcza swoją nazwę dawnym właścicielom, tym razem zamieszkującym tu w XV w. Targowskim.

Rembertów – tu także nazwa związana jest z nazwiskiem, prawdopodobnie Remberta, który produkował parowozy do przewożenia sprzętu na poligon artyleryjski armii rosyjskiej, ale pewności nie ma. Bo równie dobrze może też pochodzić od trzeciego imienia ostatniego nazwiska namiestnika Królestwa Polskiego – Fiodora Berga.

Praga-Północ i Praga-Południe – tak jak wcześniej wspomniałam, nie mają nic wspólnego z czeską Pragą. Warszawska wzięła się z… prażenia. A konkretnie wyprażonego miejsca, czyli osady na wypalonym lesie. Początkowo „Pragą” nazywana była tylko jedna z tych dzielnic – obecna Praga-Północ, a większość dzisiejszej Pragi-Południe zwało się „Grochowem”. O nazwę południowej dzielnicy od lat toczy się spór. Wielu z mieszkańców uważa, że ta część miasta została pokrzywdzona poprzez nazwanie jej „Pragą” i jej po prostu nie uznaje, wciąż używając nazwy „Grochów”.

Zwróćcie uwagę na to, że nazwy zawierają myślniki i tak też powinno się je zapisywać poprawnie.

Wesoła – nie jest mi wesoło, kiedy muszę przyznać się przed Wami, że do korzeni nazwy najmłodszej z dzielnic nie udało mi się dotrzeć. Przekopałam internet, przejrzałam wszystkie znane mi książki o mieście i zasięgnęłam opinii wśród rdzennych Warszawiaków. Jednak mimo to Wesoła pozostaje dla mnie tajemnicą. Kiedyś ten obszar miał charakter głównie wypoczynkowy. Był miejscem relaksu wśród natury dla mieszkańców Warszawy. Może po prostu tak dobrze kojarzyły im się te tereny, że na samą myśl było im wesoło? : )

Jeżeli ktoś wie, skąd wzięła się ta przeklęta nazwa, niech koniecznie da znać. Będę mogła spać spokojnie.

A Ciebie, która nazwa najbardziej zaskoczyła?

You Might Also Like