Warszawa

Urbanjungle – szklarnie w Ogrodzie Botanicznym UW #gdzienaspacer

2 lipca 2017
szklarnieuw

Już po ostatnim wpisie z serii Urbanjungle mogliście przekonać się, że Warszawa to nie tylko szare ulice, ale też duuużo zieleni. Dzisiaj mam za to dla Was totalną petardę! Miejsce, w którym możecie poczuć się jak w tropikalnej dżungli, a bogactwo roślin przyprawi Was o zawrót głowy.

#gdzienaspacer

Pytacie mnie „gdzie na spacer w Warszawie?”, dzisiaj mówię Wam – do szklarni w Ogrodzie Botanicznym UW! Szczególnie polecam Wam wybrać się w dzień powszedni, jeżeli tylko macie taką możliwość. Poza weekendem co prawda szklarnia czynna jest tylko do 14 (w weekend aż do 20), ale za to możecie nie spotkać tam nikogo i odbyć prywatny spacer w tym niesamowicie przyjemnym miejscu : )

 

Rośliny z tropikalnej dżungli

Zawsze miałam słabość do kwiatów. Opieka nad domowymi roślinami jest tym, co momentalnie mnie relaksuje. Uwielbiam je podlewać, czyścić zakurzone listki, podpierać wijące się gałązki, a nawet czasem do nich mówić. W swoim mieszkaniu mam póki co tylko cztery, ale za to przepiękne okazy. Każdy z nich udało mi się odnaleźć też w szklarniach, a w naturalnych warunkach zachwycają jeszcze bardziej, szczególnie swoimi rozmiarami. Inne, których wcześniej nie znałam, są za to świetną inspiracją i myślę, że już niedługo powiększę swoją domową gromadkę o któryś z poznanych gatunków.

szklarnie uw

Pękate sukulenty

Jeżeli jeszcze nie zauważyliście, od jakiegoś czasu na Instagramie panuje moda na sukulenty. Eszeweria stała się motywem przewodnim wielu grafik, zdjęć, a nawet pięknych deserów, o czym pisała niedawno Ola z WildRocks. Jeżeli też chcielibyście zostać właścicielami takiej roślinki, w szklarniach znajdziecie ich bardzo dużo. Możecie przyjść, zobaczyć, która roślinka podoba się Wam najbardziej, każda jest dokładnie opisana, więc bez problemu będziecie mogli później znaleźć swój wymarzony okaz w którymś z warszawskich centrów ogrodniczych. Przede wszystkim jednak, będziecie mogli zobaczyć, jak wyglądają dojrzałe rośliny i już nie zdziwi Was sposób, w jaki się rozrastają ; )

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego to naprawdę super miejsce, które jest niestety niedoceniane. Wielu Warszawiaków nawet tam nie było, a to przecież miejsce zupełnie magiczne. Za niewielką opłatę wstępu można spędzić cudowny dzień sam na sam z przyrodą, czytać książkę w ogrodzie różanym, posłuchać szumu strumienia w Alpinarium czy właśnie pooddychać tropikalnym powietrzem w szklarniach. Brzmi jak plan, co nie? A to wszystko w centrum miasta! Czy muszę Was dłużej namawiać? : )

A Wy co hodujecie w swoich doniczkach? Szukam inspiracji! 😀

You Might Also Like

  • Wypominam sobie od kilu tygodni, że zapomniałam o istnieniu tego miejsca podczas ostatniej wizyty w Warszawie. Uwielbiam takie „dżungle” ukryte w miastach, panuje tam niesamowity klimat… Kiedy następnym razem wpadnę do stolicy, na pewno nie odmówię sobie odwiedzenia szklarni, ale także całego ogrodu botanicznego 🙂

    • Koniecznie tam wpadnij! Takie dżungle są tym fajniejsze, bo wciąż niewielu ludzi do nich wpada i można się poczuć naprawdę dziko w takim miejscu 😀