lifestyle Warszawa

Weekend w Warszawie – spływ kajakowy Wkrą

22 lipca 2018
spływ kajakowy Wkrą

To nieprawda, że decydując się na mieszkanie w Warszawie trzeba pożegnać się z częstym obcowaniem z naturą. Po pierwsze dla chcącego nic trudnego. Po drugie, jeżeli nie w samej Warszawie, to zaledwie w odległości pół godziny od jej granic można znaleźć naprawdę mnóstwo powodów, by wyrwać się gdzieś na łono natury. Pogoda nam naprawdę dopisuje, więc aż żal nie korzystać! Może gór tu nie ma, ale za to liczba rzek naprawdę nas rozpieszcza. Co powiecie na spływ kajakowy Wkrą?

Spływ kajakowy Wkrą tuż pod Warszawą

.

Wkra jest bardzo przyjemną rzeką do spływania. Nie jest tu bardzo tłoczno, dzięki czemu naprawdę można odpocząć od miasta i ludzi. Rzeźba terenu jest różnorodna i ciekawa. A to płynie się między całkiem wysokimi wzniesieniami, a to wypływa się na totalnie płaski teren. Rzeka raz wije się wśród pól, innym razem chowa się malowniczo między starymi drzewami.

Jeżeli chodzi o poziom trudności, spływ kajakowy Wkrą idealnie nadaje się dla początkujących. W okolicy miejscowości Błędowo znajduje się próg utworzony z pozostałości po starym młynie, jednak jeżeli zwróci się na niego wcześniej uwagę bez problemu można przez ten próg przepłynąć, a jeżeli poziom wody jest naprawdę niski kajak można bardzo szybko przenieść którymś brzegiem.

spływ kajakowy Wkrą

Nie tylko kajak

.

Zaletą Wkry jest także to, że co jakiś czas brzeg tak łagodnie schodzi do rzeki, że bez problemu można zatrzymać się i poodpoczywać także poza kajakiem. Gdzieniegdzie znajdują się nawet plaże wprost idealne do leniuchowania. Zabierzcie ze sobą mały grill lub siatkę grillową, by móc posilić się, gdy już zmęczycie się machaniem wiosłami. W końcu spływ trwa parę godzin, jeść trzeba, a mało co smakuje tak dobrze, jak jedzenie na świeżym powietrzu po wysiłku : )

spływ kajakowy Wkrą

Jak to zorganizować?

.

Nasz spływ odbywał się na odcinku Borkowo – Pomiechówek, co stanowi odległość 15,5 km. Umówiliśmy się z firmą oferującą wypożyczenie kajaków z Pomiechówka. Tam też dojechaliśmy samochodem. Kiedy stawiliśmy się o umówionej godzinie, dostaliśmy kapoki i zawieziono nas i nasze kajaki do Borkowa. Chociaż trasa szacowana jest na około 4 godziny, nie mieliśmy ograniczeń czasowych poza tym, że musieliśmy oddać kajaki do 20. Starowaliśmy koło południa, więc mieliśmy mnóstwo czasu między innymi na to, by urządzić sobie grilla : ) Jeden kajak kosztował nas 70 złotych.

spływ kajakowy Wkrą

Lubicie aktywnie wypoczywać? Ja bardzo, dlatego taki jeden dzień zapewnił mi super reset i odpoczynek od miasta. W te upały czasami trudno się żyje w Warszawie, dlatego myślę, że taki spływ kajakowy Wkrą to świetny pomysł na jednodniowy weekendowy wypad. Zwłaszcza, że to tak blisko!

Dajcie koniecznie znać, gdzie Wy lubicie wyskakiwać, by odpocząć od miasta!

You Might Also Like