lifestyle

Wyzwanie Moja Dzielnia, czyli wspólnie poznajemy okolicę!

19 lipca 2017
Wyzwanie Moja Dzielnia

Piszę tu dla Was już jakiś czas, a wciąż nie podzieliłam się z Wami, skąd wziął się pomysł na tego bloga.

Wiecie, że kiedy byłam mała, rodzice wołali na mnie „powsinoga”? Zawsze byłam ciekawa swojego otoczenia i potrafiłam zniknąć na pół dnia łażąc z koleżankami po okolicznych łąkach, pagórkach i lasach. Kiedy przeniosłam się do miasta, nic się nie zmieniło. Po przyjeździe do Warszawy nie mogłam pojąć, dlaczego tak dużo moich znajomych, przyjezdnych studentów, ogranicza swoje życie w tej fascynującej miejskiej dżungli do przejazdów między mieszkaniem a uczelnią i Dworcem Centralnym. Wielu z nich nie znało nie tylko miasta, ale także swojej najbliższej okolicy.

Znacie to?

Wynajmujecie gdzieś mieszkanie i ciągle odkładacie wizytę w tej wysoko ocenianej knajpce, bo jakoś tak… nigdy nie jest po drodze. Na prośby znajomych o polecenie fajnych miejsc nic nie przychodzi Wam do głowy. A może dopiero po przeprowadzce przypadkiem od znajomych dowiadujecie się, że za rogiem mieliście wychwalanego przez pół miasta rzemieślnika? Niby nic straconego, ale teraz krótka wizyta u niego wiąże się z godzinną eskapadą przez całe miasto w jedną stronę. Nie brzmi to jak idealne popołudnie, no nie?

Wyzwanie Moja Dzielnia

Jak obiecuję w zakładce „O mnie”, jestem tu po to, by wyciągnąć Was na ulice. Pora roku nam sprzyja! Nie odkładajmy już tego na później, bo lepszej pory nie będzie. Zostańmy ekspertami swojej dzielni, by kiedyś, nawet jeśli nie będziemy już mieszkać tu, gdzie mieszkamy, z dumą powiedzieć „tak, mieszkałam na Mokotowie” bez obaw o ostrzał pytań na temat ulubionych miejsc. Bądźmy mikrolokalnymi patriotami świadomymi miejsca, w którym żyjemy. Wejdźmy w tę społeczność, zostańmy jej częścią i przekonajmy się, że nie trzeba szukać daleko, by żyło nam się pełniej : )

Garść zasad

Mam dla Was 20 zadań do wykonania.

Po wykonaniu tych 20 zadań poczujecie się prawdziwymi ekspertami swojej dzielnicy, a znajomi będą wiedzieć, do kogo się zwrócić przed pójściem do przypadkowej knajpy ; ) Dla większej motywacji dajmy sobie czas do końca września. W końcu letnie miesiące to idealny czas na takie outdoorowe aktywności! Dokumentujcie swoje postępy na Instagramie hashtagiem #wyzwaniemojadzielnia. Dodajcie do tego #mojapragapołudnie, #mójmokotów itd. Dołączajcie też z innych miast. Dzielcie się ze znajomymi, może ktoś będzie chciał do Was dołączyć? Zasady są proste i polegają przede wszystkim na tym, by się tym bawić i dzielić tę zabawę z innymi : )

Zadania

  1. Kup świeże owoce i warzywa w pobliskim warzywniaku.
  2. Zlokalizuj najbliższą bibliotekę. Może zmobilizujesz się do tego, by założyć w niej kartę? : )
  3. Idź do pobliskiego kina. Nie zapominaj o tak popularnych obecnie kinach letnich!
  4. Wypij piwo w którymś z okolicznych pubów. Sprawdź, czy w okolicy można napić się jakichś piw kraftowych.
  5. Idź na kawę do niesieciowej kawiarni.
  6. Pobiegaj/idź na spacer do parku lub po pobliskim skwerze (tylko nie karm kaczek chlebem, bo to im szkodzi – niech Twoje dzielnicowe kaczki będą zdrowe).
  7. W parku połóż się na trawie! <3
  8. Kup świeże pieczywo w piekarni.
  9. A może pozwolisz sobie też na coś słodkiego z pobliskiej cukierni?
  10. Poczytaj (chociażby w internecie) o historii swojej okolicy i pójdź w jakieś historyczne miejsce.
  11. Odwiedź którąś z wysoko ocenianych knajp (posłuż się Zomato lub TripAdvisorem).
  12. Znajdź pobliski trzepak i wskocz na niego! Czy to nie brzmi, jak powrót do dzieciństwa?
  13. Kup sobie, ukochanej osobie, przyjacielowi lub komukolwiek innemu kwiaty w okolicznej kwiaciarni.
  14. Opowiedz komuś ciekawostkę o swojej okolicy (może posłużysz się etymologią warszawskich dzielnic? – klik). Podzielcie się w komentarzu swoją ciekawostką!
  15. Sprawdź, która ze sławnych osób mogła mieszkać, gdzieś blisko.
  16. Znajdź jakiś niszowy sklep w okolicy.
  17. Zajrzyj do któregoś z okolicznych zakładów rzemieślniczych. Potrzebujesz jakiejś poprawki krawieckiej, a może gdzieś w okolicy znajdziesz jakiś super retro zakład kapeluszniczy?
  18. Idź na basen lub siłownię!
  19. Poświęć parę minut na oglądanie mapy swojej dzielnicy. Zapoznaj się z nazwami ulic (już nie będą brzmiały obco), ich przebiegiem, nazwami szpitali, kościołów, większych obiektów itd.
  20. Zrób swój własny plebiscyt na najciekawszy budynek swojej dzielnicy (zrób mu zdjęcie!).

To proste! 20 zadań, czas do końca września, zdjęcia z hashtagiem #wyzwaniemojadzielnia #mojeśródmieście (i inne kombinacje nazw dzielnic), dzielcie się z innymi i przeżywajcie to razem! : ) Ich wykonanie nie wymaga dużo czasu, spokojnie moglibyśmy zrealizować je w parę dni, a nawet jeżeli nie uda nam się zrobić wszystkiego i tak zobaczymy więcej i odkryjemy nowe. Przecież o to chodzi, prawda? : )

Żeby było jeszcze prościej przygotowałam dla Was grafikę, która pomoże Wam w wyzwaniu. Wystarczy ją wydrukować, wypisać konkretne miejsca i już nie zapomnicie, co mieliście zobaczyć w swojej okolicy : )

Wyzwanie Moja Dzielnia

Pobierz grafikę A4

Nie siedź w domu, wyjdź na ulicę i poznaj okolicę!

To kto dołącza? : )

You Might Also Like

  • Wow, ale super! Świetny pomysł z tą listą i grafiką – mam nadzieję, że zainspirujesz wiele ludzi!

    I ja wiem, że można mówić o tym, że w naszej okolicy, które tylko czekają na odkrycie, to prowadząc mój Projekt 1KM, to o ile we Wrocławiu na Nadodrzu czy Wielkiej Wyspie było naprawdę niesamowita liczba ciekawych miejsc, tak jak w okolicach Sky Towera aż tyle tego nie było i sam Sky Tower był chyba najciekawszy 😀

    • No racja, to zależy jak się trafi, ale trzeba próbować szukać i się nie poddawać 😀 A jak nic się nie znajdzie, to przynajmniej nie będzie się żałować, że się nie próbowało 😀

  • Szymon | pomensku

    O, jak miło, że tu trafiłem, uwielbiam urbanistykę! Znasz może jakieś blogi lub ciekawe strony urbanistyczne? Od dłuższego czasu szukam czegoś takiego i nic nie mogę znaleźć. A szkoda, bo to piękny temat 😉

    • Cieszę się, że się cieszysz, że tu trafiłeś 😀
      O urbanistyce baardzo polecam portal urbnews.pl. Prowadzą go moi starsi koledzy ze studiów, znają się na rzeczy, robią to bardzo rzetelnie i naprawdę ciekawie piszą. Warto śledzić!
      Z blogów, to polecam Rykoszetkę, którą znajdziesz pod komentarzem 😀 Zwłaszcza jeżeli jesteś z okolic Wrocławia, ale nawet jeśli nie, to na pewno znajdziesz dużo ciekawych innych treści.
      A właśnie, skąd jesteś? Może będzie łatwiej 🙂

      • Szymon | pomensku

        Aktualnie mieszkam w Koninie, jednak Wrocław i Warszawa są w moim TOP5 ulubionych miast, oprócz Gdańska, Torunia, w którym mieszkałem 3 lata oraz Krakowa, przy którym się wychowałem. W niedalekiej przyszłości jedno z tych miast stanie się pewnie moim nowym domem. Które? Kto wie! 🙂 Dzięki wielkie za polecenia! 🙂

  • Jaka szkoda, że mieszkam na wsi, którą znam od dzieciństwa!

  • Nawet nie wiedziałam, że aż tyle rzeczy zrobiłam w swojej dzielnicy, a czytając Twoją listę, raz po raz w myślach mówiłam „zrobione”. Większość tych rzeczy robię conajmniej raz w tygodniu i uwielbiam swoje piękne Powiśle.

    • Ach, Powiśle! <3 Wcale się nie dziwię, że nie chce Ci się siedzieć w domu, jak mieszkasz w takim uroczym miejscu i tyle się tam dzieje… 😀